Bardzo proszę o modlitwę o uzdrowienie mojej macicy z mięśniaków które rosną i grozi mi operacja wycięcia macicy .Bardzo się tego boję .Mam bardzo słaba psychikę i nie potrafię sobie dać radę z lękiem .Teraz tym bardziej jestem na zwolnieniu lekarskim bo jestem chora i od rana do wieczora sama w domu to dopiero mnie to przytłacza ,jeszcze jakieś boleści się pojawiają to naprawdę jest dla mnie bardzo trudny psychicznie czas i nie potrafię z tymi lekami sobie poradzić ,dlatego modlę się ale proszę i Was o wsparcie modlitewne bo bardzo się boję.
Jeździłam z tymi lekami do psychologa ale przez pandemie już prawie rok nie jeżdżę.
Proszę pomóżcie mi wyprosić łaskę zdrowia żebym nie musiała iść na operację ,żeby przestały rosnąć te mięśniaki , proszę o pokój w sercu o zaufanie Panu Bogu .
Mam też chorego tatę .który się podłamał i nie wierzy że wstanie kiedyś z łóżka
Proszę o wiarę i nadzieję i zdrowie dla niego.
Z góry serdeczne Bóg zapłać za to wielkie wsparcie