Prosze o wstawienictwo modlitewne i NIEPOKALANEJ MAMY,jestem jak dziecko w mroku teroryzowane mnie i dzieci plugawoine prxzez meża nie zyjacego znami,ciagajac nas 25 lat po sadach łży plna po oczach niszczy nas checią zemsty uzurpowania korzysci niemam sił ani zdrowia ktore mi odebrał plugawi własne dzieci Boze nie wiem co mnie czeka jutro z jego strony udaje wszelakie choroby cyrki wasadzie a chłóp zdrowy JEZU TY SIE TYM ZAJMIJ UWOLNINAS NA zawsze od niego ,bo dokąd bedzie zył bedzie nas wykasnczał psychicznie fizycznie i finansowo ma poplecznika brata co mu pomaga ,Panie za to ze cie zawsze kochałam zyłam zgodnie z wiara miłóscią do innych to jestem przez kata karana i cała rodzina nie możemy zaznac spokoju.amen