Jezu proszę uzdrów i uwolnij Rafała z opętania . Słucha muzyki sabatonu i innych robi awantury i bluźni a później chodzi na mszę jakby było wszystko w porządku . Od lat próbuję mu pomóc lecz jestem dręczona i dzieci . Tylko Ty Boże możesz odmienić nasze nieszczęśliwe życie . Proszę tak długo czekam na cud . Ty Jezu Jesteś naszym przyjacielem i tylko Ty możesz wyprosić łaski u Boga . Proszę Cię Jezu wiesz jak mi trudno to wszystko znosić . Tak bardzo chciałabym aby Rafał w końcu normalnie nas traktował i kochał .Proszę nie zostawiaj nas w takiej sytuacji . Proszę o dobrą spowiedź dla Rafała i rodziny . Boże spraw byśmy stali się szczęśliwą rodziną . Amen