Zmartwychwstanie oznacza przemianę człowieka z "fałszywego ja " na " prawdziwe ja."Niestety cały dotychczasowy " system instytucji kosciola" zbudowany jest na " falszywym ja".Kazania i akcje koscielne są umacnianiem tego fałszywego ja opartego na symonii, nepotyzmie i despotyzmie klerykalnych elit.Nie sądzę izby ta psnepidemia coś zmienila en gros. Podstawowa " kerygma " Nowego Testamentu jest blednie interpretowana od 2 tyś.lat. Chodzi o zwrot w człowieku od zwodniczych zadz ku wewnetrznemu duchowemu człowiekowi.Pokazcie mi choć jednego księdza czy hierarchię tego typu?!